HISTORIA  RODU  KURYS
                   Najstarsze zapiski dotyczące moich przodków po "mieczu" do 
 jakich dotychczas dotarłem pochodzą z XVIII w.
 W księdze zgonów parafii Górecko są  krótkie notki : 

 "w marcu 1748 zmarł Bartolomeus Kurys"   
       
 "w roku 1761 zmarł Joanes Kurys zamieszkały w Tereszpolu"

 Są to najstarsze zapiski o moich przodkach jakie  odnalazłem ale 
 niestety nie udało się ustalić jakie więzy pokrewieństwa łączyły ich 
 z Michałem Kurysem od którego zaczyna się moje drzewo.
 Kurysowie zamieszkiwali w Tereszpolu i okolicach już w  XVIII w. ale od jak 
dawna i skąd przybyli jak na razie nie wiem.
 Pierwsze próby założenia Tereszpola na tzw. "surowym korzeniu "  podjęto 
 prawdopodobnie w 1670 r.  za rządów Ordynata Marcina Zamoyskiego 
 ale dopiero w 1715 r. zaczęło się prawdziwe "fundowanie" wsi za pozwoleniem 
 Tomasza Zamoyskiego .
 Możliwe , że przodkowie moi byli wśród pierwszych osadników którzy zakładali
 tą osadę i tam osiedli.
 Wieś została założona w lasach należących do tzw. klucza zwierzynieckiego ,
 został wyznaczony wójt który nadzorował w imieniu Ordynata zakładanie    
 wsi i wyznaczał tereny do objęcia kolejnym osadnikom.
 Ponieważ powstała ona w środku puszczy osadnicy musieli najpierw   
 wykarczować swoje pola by nadawały się pod uprawę .
 Była to praca bardzo ciężka i trudna a największe problemy sprawiało    
 usuwanie potężnych pniaków po ściętych drzewach dlatego też osadnicy byli
 zwolnieni przez dłuższy czas z wszelkich powinności.
 Pierwszy inwentarz gruntowy przeprowadzono w 1745 r. w celu wyznaczenia 
  powinności dla poszczególnych włościan. 

 Podobno pochodzenie nazwiska wskazuje na korzenie  " gdzieś na 
 wschodzie" ale to tylko przypuszczenia , chociaż z drugiej strony na terenach 
 tych krzyżowały się wpływy różnych kultur i narodowosci .
 Rzeczpospolita prowadziła wcześniej wiele wojen z sąsiadami , a w okresie 
 największej świetności granice sięgały , aż  po Krym.
 Wielokrotnie najeżdzali je Tatarzy , Kozacy oraz Turcy , przez długi okres 
czasu  były też częścią Rusi Halickiej. 
 Po okresie wojen i wyludnienia następował okres odbudowy zniszczeń
 i sprowadzanie nowych osadników którzy mieli na nowo zagospodarować te 
 tereny tak więc niczego nie można wykluczyć.
 Patrząc na mapę rozmieszczenia osób noszących nazwisko Kurys na początku 
 lat 90-tych XX w. można wysnuć następujące przypuszczenia :
 

- Kurysowie mogli przybyć na Roztocze z okolic Radomia lub odwrotnie     
   zawędrowali tam z Roztocza
- inna  możliwość , przybyli z południwego-wschodu i osiedlili się     
  równocześnie na Roztoczu i w okolicach Radomia 
- pojedyńcze osoby  na Pomorzu oraz Dolnym i Górnym Śląsku to efekt        
  "wędrówki ludów"  po II wojnie światowej

  Zatem  w Tereszpolu zaczyna się udokumentowana historia mojego rodu.
 Pod koniec  XIX w. mój pradziadek 
 Jan Kurys  w poszukiwaniu lepszych
 warunków do życia , po śmierci I żony przeniósł się z Tereszpola  do Jacni 
 k.Krasnobrodu gdzie ożenił się z 
Katarzyną Bzdun  dając początek tej linii 
rodu.Znany był z wielkiej pracowitości.  Zmarł 27.07.1928 r. w wieku 78 lat.

 Na stronach American Fmily Imigration History Center na listach pasażerów   
 znalazłem :

 Kurys Stanslaw  lat 31 przybył do U.S.A. 03.04.1912
 z miejscowości Jadwidzyn , Rus.             
(prawdop. Hedwiżyn )
 na pokładzie statku  Finland z Antwerpi

 prawdopodobnie  to syn Mikołaja Kurysa i Franciszki Łukasik

 Kurys Wojeciek lat 24 przybył do U.S.A. 19.04.1913
 z miejscowości Yacina , Russia                (prawdop. Jacnia )
 na pokładzie statku  Vaderland z Antwerpi

 prawdopodobnie to Wojciech  syn  Jana Kurysa i Katarzyny Bzdoń 

 Oprócz nich  jest jeszcze lista ponad 40 osób o tym nazwisku które 
na początku
 XIX w. dotarły do U.S.A. z terenów Galicji , Austrii czy Krymu.
 Podczas II wojny światowej na roboty do Niemiec zabrano najstarszego  z 
synów Jana i Katarzyny z Łagowskich , Antoniego który po zakończeniu  
wojny wyemigrował z Niemiec do Australi.